Adam Sornek – ZAPOWIEDŹ:Chcę się rozwieść”

 

Rozwód po ludzku! 

Rozwód bez tajemnic. Opowiadanie i poradnik w jednym.
Prostym językiem i dla każdego. Dowiedz się jak się rozwieść i co przeżywają ci, którzy się decydują.

 

Opowiadanie dla ciekawych. Poradnik dla zainteresowanych.

PREMIERA: JESIEŃ 2019 

Dlaczego ludzie się rozwodzą?

Ważną i myślę, że kluczową przyczyną rozstań są niezaleczone rany z dzieciństwa, niezałatwione sprawy z tamtego okresu. Bywa że to konflikt rodziców naszego partnera, który stawiał go w podwójnej roli. Ciągle w opozycji albo do mamy, albo do ojca. Równie często ma to związek z naszymi rodzicami lub rodzeństwem. Wszyscy pragniemy miłości. Gdy nie dostajemy jej wystarczająco dużo w dzieciństwie, szukamy ciągle na zewnątrz. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że miłość jest w środku, w nas. Tam jest źródło i początek wszystkiego. Dzieci obwiniają się o konflikty rodziców, uważają że są przyczyną. To rodzi niską samoocenę. Później, gdy stajemy się dorośli, brak własnej akceptacji, miłości do samego siebie prowadzi do zasypywania tego braku czymś z zewnątrz. Są to pieniądze, gadżety, operacje plastyczne, Facebook, Instagram i setka innych, nie wykluczając przypadkowych i niedopasowanych partnerów. Brak miłości własnej ma jeszcze jedną konsekwencję: wchodzimy w dorosłą relację z drugim człowiekiem w roli dziecka. I z tego powodu, zamiast rozmawiać jak dorośli często się obrażamy, podnosimy głos, buntujemy, uzależniamy, dajemy uzależnić… Takich infantylnych zachowań jest wiele. Widzę to na każdym kroku. Związek jest dorosłą relacją, dwóch dorosłych pełnych miłości własnej ludzi. Gdy jedno z nich w relacji jest nadal dzieckiem, jest spora szansa, że coś się może nie powieść zgodnie z zamysłem małżonków. 

Fragment rozdziału „Po co ludzie się rozwodzą” z książki „Chcę się rozwieść! Jak się rozwieść po ludzku”.

JAK TO SIĘ ZACZĘŁO?

Pomysł na „Rozwiodę się”

Książkę „Chcę się rozwieść! Jak się rozwieść po ludzku” napisałem dla wszystkich tych, którzy chcą zrozumieć czym jest postępowanie rozwodowe, a z pewnych względów nie chcą, nie mogą albo nie potrzebują korzystać z pomocy prawnika.

Przeczucie jednak mi mówi, że największą grupę czytelników mogą będą stanowić ci, którzy chcą się dowiedzieć jak najwięcej zanim skorzystają z pomocy i rady adwokata albo radcy prawnego. Z książki możesz skorzystać przed wytoczeniem sprawy o rozwód, w jej trakcie, a także po rozwodzie, celem zweryfikowania, czy wszystko odbyło zgodnie z modelem, który tutaj przedstawiam […]

Rozwodziłem ludzi na pograniczu ubóstwa, zdarzali się też celebryci. Krótko mówiąc, jest to książka dla każdego, kto chce zrozumieć czym jest rozwód, poczytać historyjki z sali rozpraw, a może przygotować się solidnie do własnej sprawy. Każdy znajdzie coś dla siebie.

 Ponoć prawnicy uchodzą za nudziarzy nad czym ubolewam. Tak mi się przynajmniej wydaje na podstawie obserwacji różnych środowisk, w tym zawodowego z którym (i w którym) pracowałem przez ostatnie kilkanaście lat. Z zawodu jestem adwokatem, przez co czuję się uprawniony do takich – zapewne częściowo niesprawiedliwych – osądów.

Przez kilkanaście lat pracy zawodowej prawnika – mimo że aktualnie prowadzę kancelarię zajmującą się obecnie głównie obsługą biznesu – pomagałem i doradzałem w rozwodach (i separacjach) wielu par. Najpierw jako prawnik bez uprawnień sądowych, później jako aplikant adwokacki, wreszcie jako adwokat.

Myślę, że spędziłem setki godzin na salach rozpraw w sądach rodzinnych. Uczestniczyłem w postępowaniach o rozwód, separację, kontakty z dziećmi, alimenty, pozbawienie władzy rodzicielskiej, jak również – zdawało by się – w prostych i trywialnych procesach, które dotyczyły zgody na wydanie paszportu, czy zmiany przedszkola.

Wątpię, czy jest w stanie coś mnie zaskoczyć na sali rozpraw. Przesiąknąłem tym wszystkim do tego stopnia, że postanowiłem zmienić sposób udzielania klientom pomocy w tego typu sprawach. Tak powstał pomysł na niniejszą książkę i cykl szkoleń przygotowujących merytorycznie zdecydowanych na rozwód.

Usługi

Co mam do zaoferowania?

Książka

Rozwiodę się, to przede wszystkim książka „Chcę się rozwieść! Jak się rozwieść po ludzku?”. Ona w zasadzie stanowi kompendium wiedzy w sprawie o rozwód czy separację. Dla ciekawskich, wścibskich, plotkujących, a przede wszystkim dla tych, którzy zamierzają na poważnie i na serio się rozstać.

Gdy jednak książka nie rozwieje wszystkich Twoich wątpliwości, możesz skorzystać z warsztatów…

Warsztaty online i offline

Właśnie! Możesz skorzystać z naszych warsztatów przygotowanych wspólnie z Bennewicz Instytut Kognitywistyki. Te są planowane w największych miastach (Wrocław, Kraków, Katowice, Poznań, Warszawa). Warsztat będzie dotyczył nie tylko rozwodu, ale również relacji miłosnej jako takiej. Ona przecież wcześniej czy później znów Cię spotka. A jeśli nie chcesz korzystać z warsztatów tradycyjnych (w końcu czasem bliskim trudno wyjaśnić, że się idzie na takie spotkanie), możesz dyskretnie korzystać z kursu online. Nikt się nie dowie jaki masz plan. 

Rekomendacja kancelarii
i coacha relacji

„Rozwiodę się” to profesjonalizm w prowadzeniu sprawy o rozwód czy separację. Nie chodzi tylko o znajomość przepisów, ale również empatię, zrozumienie, współczucie i chęć prawdziwej pomocy. Takich prawników mogę Ci polecić. Takich znam.

Jeśli masz wątpliwości „czy to już koniec?”, być może warto skorzystać z pomocy coacha relacji lub terapeuty. Znam osoby, które mogą Ci pomóc. Chętnie je wskaże. Już teraz mogę Cię zachęcić do korzystania z Bennewicz Instytut Kognitywistyki.

Fragment książki

Ile kosztuje rozwód

Z tego - przykładowego - rozdziału dowiesz się

• ile kosztuje rozwód w sądzie?
• ile kosztuje rozwód u prawnika?
• na co zwrócić uwagę przy wyborze prawnika w sprawach finansowych?
• na co musisz się umówić z prawnikiem, aby później nie było nieprzyjemności?

Opłaty sądowe (fragment książki "Chcę się rozwieść")

Koszty, które masz do poniesienia, to wydatki uiszczane na rzecz sądu. Są to opłaty sądowe, czasem zaliczki na biegłych, kuratorów, tłumaczy, choć to w twoim przypadku racze mało prawdopodobne. Oprócz czego jest jeszcze do zapłacenia wynagrodzenie pełnomocnika, jakiejś papugi. Oczywiście jeśli chcesz z niego korzystać. Warto żebyś sobie odpowiedziała na pytanie, czy potrzebujesz prawnika. Najmniej będzie Cię kosztowała opłata sądowa od pozwu. To tylko sześć stówek. Tyle to masz przy sobie, chyba że już wydałaś – żartował ironicznie – pod warunkiem, że to ty złożysz pozew. Opłatę uiszcza ten, kto składa pozew o rozwód, czyli w nomenklaturze prawnej powód. Jeśli mąż złoży pierwszy, będziesz pozwaną i opłatę sądową płaci on. Wówczas cała rozgrywka, przynajmniej na tym początkowym etapie, odbywać się będzie na jego koszt.

Koszty adwokackie (fragment książki "Chcę się rozwieść")

Przepisy prawa ustalają minimalne wynagrodzenie adwokatów i radców prawnych za prowadzenie sprawy o rozwód lub separację. Stawka ta aktualnie wynosi siedemset dwadzieścia złotych przed sądem okręgowym w pierwszej instancji. Gdyby wyrok komuś się nie spodobał, ma prawo odwołać się do drugiej instancji. Tam wynagrodzenie pełnomocnika wynosi trzysta sześćdziesiąt złotych, czyli połowę stawki podstawowej za pierwszą instancję. Prawnik którego wybierzesz może, to znaczy ma prawo, ustalić stawkę wyższą, a nawet dużo wyższą. Z reguły tak zrobi. Przecież siedem stówek to żenada za prowadzenie sprawy przez dwa, trzy lata. Czasem i dłużej. W takiej sprawie poświęca czasem osiemdziesiąt, czy sto godzin pracy. Może i więcej. Przy siedmiu stówkach i osiemdziesięciu godzinach pracy prawnik zarobiłby, nikomu nie umniejszając, mniej niż kasjer w dyskoncie. Wychodzi mi około dziewięć złotych za godzinę. Czujesz to?

Zapamiętaj (posumowanie rozdziału)

1. Rozwód to koszty: opłaty sądowe, wydatki oraz wynagrodzenie adwokata lub radcy prawnego.
2. Sąd nie będzie żądać od Ciebie dużych pieniędzy, choć to sprawa bardzo względna. Zadowoli go 600 zł od pozwu oraz okazjonalne -jednak niewielkie – opłaty (30, 40 zł). Czasem poprosi o zaliczkę na biegłego, tłumacza, jednak i w tym przypadku wydatki nie sięgną kilkuset złotych. Również zażalenie (zakwestionowanie decyzji sądu np. co do kontaktów z dziećmi) podlega opłacie. W sprawie dotyczącej kontaktów z dziećmi przykładowo wynosi 40 złotych.
3. Sporym wydatkiem mogą być opłaty od zażalenia, gdy dotyczą alimentów. Opłata wynosi 1% kwestionowanych alimentów za 12 miesięcy (np. kwestionujesz 500 zł miesięcznie, co daje 6000 zł rocznie; w takim przypadku opłata wynosi 60 zł).
4. Strona żądająca alimentów lub ich podwyższenia nie ponosi opłat od takiego żądania (płaci jednak opłatę od pozwu).
5.Minimalna opłata sądowa zawsze wynosi 30 zł.
6. Wynagrodzenie prawnika zależy głównie od jego cennika. Stawki minimalne określone przez Ministra Sprawiedliwości to fikcja, ponieważ są rażąco niskie.
7. Zadbaj o umowę z prawnikiem, w której określicie, czy wynagrodzenie jest godzinowe, czy ryczałtowe, co obejmuje, czy podlega zmianie, jak jest rozliczone w razie zakończenia współpracy w trakcie sprawy. W przypadku stawki godzinowej dokładnie ustalcie, co wchodzi w czas prowadzenia sprawy, jak ten czas będzie rozliczony.

Rozwód jest prosty!

"Przestań już budzić we mnie poczucie winy. Przecież sam tego nie znosisz. Była promocja na sukienki. Druga była za połowę ceny. Nie mogłam się powstrzymać. Znasz mnie. Przecież wiesz, że idzie wiosna. Nie będę chodzić w starych łachmanach z zeszłego roku. Chyba tego nie chcesz? Przecież lubisz gdy jestem atrakcyjna, prawda? Lubisz?"

Weronika Przepuszczalska – jedna z bohaterek książki

"Byli różni faceci, którym się podobałam, wielu mnie się podobało. Składali różne dwuznaczne propozycje. Były, różne wiesz, okazje z których nigdy nie skorzystałam, mimo że kusiło. Nie raz miałam ochotę pójść w tany z obcym gościem na całą noc. W końcu tyle lat z jednym i tym samym facetem. Ale kochałam, byłam, ba jestem wierna. Chciałabym jak najszybciej symbolicznego przecięcia wstęgi pod tytułem moje małżeństwo, ja i Mariusz, zakończenia bieżącego etapu. Tylko kurna, tego dokonać może tylko sąd. Skoro już wiem, że go pogonię, to coraz częściej myślę o nowym facecie. Wyobrażam sobie gościa moich marzeń. Może kogoś na stałe. A może kogoś na dziki, spontaniczny, bez zobowiązań, ale też romantyczny seks."

Krystyna Chulaszcza – bohaterka książki

"Pani Weroniko to standard. Często moi przeciwnicy mówią to, co im ślina na język przyniesie. Prawnicy po prostu kłamią. Chcą wygrać sprawę, przypodobać się klientowi, a i często nie mają dystansu do tego co robią na sali. Krzyczą i tupią jak małe dzieci, mimo że mają po trzydzieści, czterdzieści, czy nawet więcej lat. To też wygląda to tak, a nie inaczej. Proszę odpuścić. "

mecenas Ferdynand Zwycięski, adwokat bohaterek książki

Porady na rozwody czyli …

Blog o rozwodzie i separacji

O mój Boże – prawnik!

Blogo rozwodzie i separacjiO mój boże - prawnik! Żeby mnie nie zrobił w balona! No tak. Władza, media i opinia publiczna nie oszczędzają prawników. Sporo na ich temat niezbyt pochlebnych opinii. Sam - gdy chciałem zostać prawnikiem, a później adwokatem - sporo...

Czy wiesz dlaczego chcesz się rozwieść?

Blogo rozwodzie i separacjiCzy wiesz, dlaczego chcesz się rozwieść? To pytanie wszystkich pytań Na to pytanie musisz sobie odpowiedzieć. Bezwzględnie. Z mojego doświadczenia wynika, że często jest tak, że rozwód - który z reguły jest przecież kolejnym rozstaniem w...

Potrzebujesz kontaktu?

Masz pytania?